Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zazdrość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zazdrość. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2011

63. Podłogi piekieł.

Często wydaje nam się, że inni ludzie mają z jakiegoś powodu lepiej. Myślimy tak o sąsiadach, o rodzinie, o znajomych z pracy. Zarabiają więcej od nas, mają ładniejsze domy, są utalentowani, ich dzieci uczą się lepiej niż nasze, i tym podobne. Jeśli odnosicie wrażenie, że się powtarzam, to wyprowadzę Was z błędu - tym razem nie chodzi mi o zazdrość. Chodzi o takie zwyczajne przekonanie, że drugiemu człowiekowi żyje się lepiej niż nam. Nie musi się zmagać z takimi problemami, z jakimi zmagamy się my. Nawet jeśli mu nie zazdrościmy, to uważamy, że mamy mu czego zazdrościć, bo przecież otrzymał od losu więcej szczęścia lub mniej utrapień niż my.

czwartek, 24 listopada 2011

60. Ani żadnej rzeczy...

"Każdemu ktoś czegoś zazdrości i każdy komuś"
- Feliks Chwalibóg

Coś w tym chyba jest. Każdemu zdarza się czegoś zazdrościć drugiej osobie. Nie zawsze jest to odczucie długotrwałe. Nie zawsze jest czymś skrajnie negatywnym, co można postawić na równi z pozostałymi "grzechami głównymi". W pewnych przypadkach może przynosić nawet pozytywne efekty. Często zaś jest to taka przelotna emocja, przemijająca równie szybko jak się pojawiła.